Strona główna / Blog / Polska sieć ładowania nabiera tempa: Ponad dwukrotny wzrost liczby stacji przy trasach szybkiego ruchu

Polska sieć ładowania nabiera tempa: Ponad dwukrotny wzrost liczby stacji przy trasach szybkiego ruchu

18.03.2026 15:14 3 min czytania
Autor
Franciszek

Podróżowanie „elektrykiem” po Polsce staje się coraz bardziej komfortowe. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) opublikowała najnowsze dane, z których wynika, że infrastruktura ładowania w Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP) rozwija się w imponującym tempie. Dlaczego to ważne TERAZ? Ponieważ wchodzimy w kluczową fazę dostosowywania naszych dróg do rygorystycznych unijnych wymogów AFIR, co oznacza budowę potężnych hubów ładowania o wysokiej mocy.

Dynamiczny przyrost punktów ładowania: Liczby nie kłamią

Jeszcze w połowie 2022 roku kierowcy samochodów elektrycznych mieli do dyspozycji zaledwie 70 stacji na MOP-ach. Dzisiaj ta liczba jest ponad dwukrotnie wyższa. Obecnie przy drogach ekspresowych i autostradach funkcjonuje już 145 MOP-ów wyposażonych w ładowarki.

Kluczowe statystyki infrastruktury:

  • 493 punkty ładowania łącznej dostępności.
  • 222 punkty o dużej mocy (co najmniej 150 kW), które pozwalają na ekspresowe uzupełnienie energii.
  • Infrastruktura obejmuje nie tylko obiekty GDDKiA, ale także odcinki koncesyjne oraz parkingi prywatne.

Gdzie najłatwiej naładować auto? Mapa drogowych liderów

Rozwój sieci nie jest przypadkowy – stacje powstają głównie wzdłuż kluczowych korytarzy transportowych sieci TEN-T. Największe zagęszczenie ładowarek znajdziemy przy trasach, które łączą największe aglomeracje i stanowią główne szlaki tranzytowe.

Ranking tras z najlepszym dostępem do ładowarek:

  1. Autostrada A2: 121 punktów na 35 MOP-ach.
  2. Autostrada A1: 107 punktów na 30 MOP-ach.
  3. Droga ekspresowa S7: 64 punkty na 15 MOP-ach.
  4. Droga ekspresowa S8: 54 punkty na 20 MOP-ach.

Wielka ofensywa inwestycyjna na lata 2026–2030

GDDKiA nie zwalnia tempa. W realizacji znajdują się już prace na kolejnych 40 MOP-ach. Co istotne, nowe inwestycje będą projektowane pod kątem wymogów rozporządzenia AFIR, co oznacza większą koncentrację na stacjach wysokiej mocy, zdolnych obsłużyć nie tylko auta osobowe, ale i ciężarowe.

Plany na najbliższą przyszłość:

  • 65 nowych przetargów na dzierżawę MOP-ów z obowiązkiem budowy ładowarek.
  • Docelowo do 2030 roku infrastruktura ma być dostępna w 166 lokalizacjach.
  • Rozbudowa infrastruktury elektroenergetycznej we współpracy z operatorami systemów dystrybucyjnych (OSD).

Wyzwania i bariery: Dlaczego nie wszędzie jest tak szybko?

Mimo sukcesów, proces inwestycyjny napotyka na pewne trudności. Wprowadzenie surowych norm unijnych sprawiło, że część potencjalnych dzierżawców podchodzi do przetargów z większą ostrożnością.

Największe wyzwania dla operatorów:

  • Wysokie koszty przyłączy: Budowa infrastruktury energetycznej w szczerym polu jest kosztowna i czasochłonna.
  • Warunki techniczne: Oczekiwanie na odpowiednią moc od operatorów sieci przesyłowych bywa „wąskim gardłem” inwestycji.
  • Popyt w transporcie ciężkim: Choć infrastruktura dla ciężarówek już powstaje, rynek elektrycznych pojazdów ciężarowych jest wciąż w fazie początkowej.

W odpowiedzi na te problemy, GDDKiA zintensyfikowała współpracę z NFOŚiGW w celu zapewnienia wsparcia finansowego oraz z dostawcami energii, aby przyspieszyć proces tworzenia przyłączy.

Polska w unijnej sieci TEN-T

Inwestycje przy polskich drogach to część większego, europejskiego planu. Rozporządzenie AFIR wyznacza jasny cel: budowę gęstej sieci stacji szybkiego ładowania wzdłuż korytarzy TEN-T, która w Polsce docelowo obejmie blisko 8 tysięcy kilometrów dróg. Dzięki obecnym działaniom GDDKiA, wizja bezproblemowej podróży „elektrykiem” przez cały kraj staje się rzeczywistością.

Oceń artykuł (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz i ocenę.
Zaloguj się

Czytaj dalej