Strona główna / Blog / Rewolucja w gniazdkach: Dwie umowy na jednym przyłączu i dodatkowy licznik bez zbędnych formalności

Rewolucja w gniazdkach: Dwie umowy na jednym przyłączu i dodatkowy licznik bez zbędnych formalności

08.04.2026 09:16 3 min czytania
Autor
Franciszek

Prezydent podpisał nowelizację Prawa energetycznego (projekt UC84), która wywraca do góry nogami dotychczasowe zasady korzystania z prądu w polskich domach. Zmiany, które resort energii kwituje hasłem „szybciej, prościej, skuteczniej”, dają nam narzędzia dotąd zarezerwowane dla wielkiego przemysłu. Dlaczego to ważne TERAZ? Bo 8 kwietnia 2026 r. staje się jasne, że ładowanie elektryka czy rozliczanie pompy ciepła będzie mogło odbywać się na zupełnie nowych, elastycznych zasadach.

Nowy punkt poboru (PPE) na uproszczonych zasadach

Do tej pory dołożenie drugiego licznika (np. do garażu czy warsztatu) wiązało się z uciążliwą procedurą uzyskiwania nowych warunków przyłączenia. Nowe prawo ucina tę biurokrację.

Jak to będzie działać?

  • Uproszczony wniosek: Zamiast pełnej procedury przyłączeniowej, składasz jedynie wniosek o dodatkowy punkt poboru w ramach obecnego przyłącza.
  • Jeden warunek: Suma mocy na obu licznikach nie może przekroczyć mocy umownej, którą już masz zapisaną w dokumentach.
  • Szybka instalacja: Jeśli technicznie wszystko się zgadza, operator ma obowiązek zamontować układ pomiarowy i uruchomić nowy punkt.

Dwie umowy u różnych sprzedawców? To możliwe!

To jedna z najbardziej innowacyjnych zmian. Nowelizacja pozwala na zawarcie więcej niż jednej umowy sprzedaży energii lub umowy kompleksowej w ramach tego samego przyłącza.

Co to oznacza dla Ciebie w praktyce?

  • Miks taryfowy: Możesz mieć jedną umowę na dom w standardowej taryfie, a drugą – u innego sprzedawcy – dedykowaną wyłącznie do ładowania samochodu elektrycznego (np. z ceną dynamiczną).
  • Konkurencja: Możesz wybierać najtańsze oferty dla konkretnych urządzeń, nie zmieniając głównej umowy na oświetlenie i sprzęt AGD.

Koniec z „drobnym drukiem” – przejrzystość ofert

Ministerstwo Energii uderza w niejasne praktyki sprzedawców. Każda nowa umowa będzie musiała posiadać skrócone i czytelne podsumowanie najważniejszych warunków.

Sprzedawca musi jasno określić:

  • Dokładną cenę lub przejrzysty sposób jej wyliczania.
  • Charakter ceny: czy jest stała, zmienna, czy dynamiczna.
  • Wszystkie dodatkowe opłaty, które często „ukrywały się” w regulaminach.
  • Potencjalne ryzyka i korzyści płynące z wybranego produktu.

Gwarancja stałej ceny – tarcza przed wahaniami rynku

Wprowadzono nowy typ kontraktów: umowy na czas określony z gwarancją stałej ceny. To rozwiązanie dla osób, które cenią spokój i chcą dokładnie planować domowy budżet bez obaw o nagłe skoki na giełdach energii.

Główne zasady ochrony:

  • Niezmienność: Cena i warunki nie mogą ulec zmianie przez cały okres trwania umowy (z wyjątkiem podatków).
  • Zakaz wypowiedzenia: Sprzedawca nie może zerwać takiej umowy przed terminem, aby np. wymusić przejście na droższy cennik.
  • Elastyczność: Mimo stałej ceny, odbiorca wciąż może korzystać z programów takich jak DSR (wynagrodzenie za czasowe ograniczenie zużycia).

Aktywny odbiorca to oszczędny odbiorca

Nowelizacja Prawa energetycznego UC84 to wyraźny ukłon w stronę prosumentów i użytkowników nowoczesnych technologii (EV, pompy ciepła). Przepisy te przesuwają kontrolę nad kosztami energii bezpośrednio w ręce obywateli. Możliwość posiadania dwóch niezależnych umów i łatwego montażu dodatkowych liczników sprawia, że polski rynek energii w 2026 roku staje się jednym z najbardziej elastycznych w Europie.

Oceń artykuł (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz i ocenę.
Zaloguj się

Czytaj dalej