Strona główna / Blog / Rynek pomp ciepła w Polsce 2026: Inwestujemy z własnej kieszeni, ale tempo rozwoju spada

Rynek pomp ciepła w Polsce 2026: Inwestujemy z własnej kieszeni, ale tempo rozwoju spada

16.03.2026 10:31 3 min czytania
Autor
Franciszek

Polska branża grzewcza podsumowuje rok 2025 jako czas „gorzkiego sukcesu”. Mimo drastycznego ograniczenia dopłat, Polacy nie zrezygnowali z nowoczesnych technologii, choć dynamika rynku wyraźnie odbiega od europejskich liderów. Dlaczego to ważne TERAZ? Ponieważ w 2026 roku o opłacalności inwestycji w pompę ciepła będą decydować nie dotacje, a jakość montażu i profesjonalny dobór urządzenia.

Stabilizacja zamiast wzrostu: Bilans polskiego rynku

Rok 2025 przyniósł rynkowi pomp ciepła wyczekiwaną normalizację, choć dane statystyczne wymagają głębszej analizy. Sprzedaż urządzeń typu powietrze-woda utrzymała się na poziomie zbliżonym do roku poprzedniego, osiągając pułap 80 tysięcy sztuk. Warto jednak zaznaczyć, że blisko jedna czwarta tej liczby (19 tys. jednostek) stanowiło wyprzedaż zapasów magazynowych z lat ubiegłych.

Pozytywnym sygnałem jest segment gruntowych pomp ciepła, który odnotował 10-procentowy wzrost, osiągając sprzedaż na poziomie 6600 sztuk. Branża ocenia te wyniki jako sukces, biorąc pod uwagę niepewną sytuację w krajowych systemach wsparcia i mniejszą liczbę nowych naborów dotacyjnych.

Nowe preferencje Polaków: Split wypiera monobloki

Analiza struktury sprzedaży pokazuje wyraźną zmianę upodobań inwestorów. Polacy coraz częściej stawiają na rozwiązania wymagające wysokich kwalifikacji instalatorskich, co przekłada się na większe bezpieczeństwo eksploatacji.

Zmiany w strukturze sprzedaży w 2025 roku:

Zdaniem ekspertów PORT PC, dominacja urządzeń typu split świadczy o tym, że klienci końcowi kładą większy nacisk na jakość instalacji i profesjonalny serwis, świadomie wybierając rozwiązania wymagające precyzyjnego montażu.

Finansowy paradoks: Pompy ciepła bez wsparcia państwa

Zaskakującym wnioskiem z najnowszych raportów jest fakt, że publiczne programy wsparcia przestały być głównym motorem napędowym rynku. Aż 80% pomp ciepła sprzedanych w 2025 roku zostało sfinansowanych w całości z prywatnych środków Polaków.

Udział programów dotacyjnych w rynku:

Co więcej, Polacy masowo instalują pompy typu powietrze-powietrze (ponad 400 tys. sztuk rocznie), które mimo wysokiej wydajności, pozostają całkowicie poza systemem wsparcia publicznego, choć stanowią realną alternatywą dla tradycyjnych grzejników elektrycznych.

Polska w ogonie Europy: Rankingi nie kłamią

Podczas gdy większość krajów europejskich notuje wzrosty dzięki stabilnej polityce energetycznej i niższym cenom prądu, Polska znalazła się w grupie czterech państw ze spadkiem sprzedaży. Nasz dystans do liderów pozostaje ogromny:

W rankingu sprzedaży na 1000 gospodarstw w 2025 roku zajęliśmy 15. miejsce na 16 badanych krajów, wyprzedzając jedynie Wielką Brytanię. Pokazuje to, jak wiele mamy do nadrobienia w kwestii popularyzacji niskoemisyjnego ogrzewania.

Co przyniesie 2026 rok? Prognozy i postulaty branży

Eksperci PORT PC przewidują na 2026 rok ostrożny optymizm. Szacuje się, że rynek pomp powietrznych może wzrosnąć o 10-15%, a gruntowych nawet o 25%. Warunkiem jest jednak konkretna pomoc ze strony rządu w obszarze kosztów eksploatacji.

Kluczowe działania niezbędne do rozwoju rynku:

Czas na przewidywalną politykę

Obecna sytuacja dowodzi, że polscy inwestorzy wierzą w technologię pomp ciepła i są gotowi finansować ją samodzielnie. Jednak bez spójnej strategii państwa i wyrównania relacji cen energii elektrycznej do cen gazu, Polska może trwale utknąć w ogonie europejskiej transformacji ciepłownictwa. Stabilność i przewidywalność to dziś najważniejsze potrzeby rynku.

Oceń artykuł (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz i ocenę.
Zaloguj się

Czytaj dalej