Strona główna / Blog / Wielka ofensywa na morzu: 800 mld euro na europejskie farmy wiatrowe

Wielka ofensywa na morzu: 800 mld euro na europejskie farmy wiatrowe

18.03.2026 15:31 3 min czytania
Autor
Franciszek

Unia Europejska rzuca rękawicę wyzwaniom klimatycznym, stawiając na radykalny rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Zgodnie z nową strategią Komisji Europejskiej, moc elektrowni offshore ma wzrosnąć do połowy wieku aż 30-krotnie. Dlaczego to ważne TERAZ? Ponieważ Europa stoi przed gigantycznym wyzwaniem logistycznym i finansowym, które w ciągu najbliższych 30 lat odmieni oblicze energetyki, tworząc tysiące miejsc pracy i wymagając niespotykanej dotąd współpracy międzynarodowej.

Nowa strategia: Od 12 GW do potężnych 300 GW

Obecnie Unia Europejska dysponuje mocą 12 GW w morskich wiatrakach, co stanowi 42% światowych zasobów tej technologii. Jednak ambicje Brukseli sięgają znacznie dalej. Strategia offshore zakłada dwa kluczowe kamienie milowe:

  • Do 2030 roku: Pięciokrotny wzrost mocy do poziomu 60 GW.
  • Do 2050 roku: Osiągnięcie co najmniej 300 GW mocy z wiatru na morzu oraz dodatkowych 40 GW z innych technologii (fale, pływy, pływająca fotowoltaika).

Komisja Europejska nie kryje, że tempo zmian będzie bezprecedensowe. Tak szybkie skalowanie sektora nie miało miejsca w przypadku żadnej innej technologii energetycznej w historii.

Finansowanie transformacji: Kto zapłaci za zielony Bałtyk?

Realizacja tych założeń wymaga astronomicznych nakładów. Łączny koszt inwestycji szacuje się na 789 miliardów euro.

Skąd weźmiemy te środki?

  1. Instrument Odbudowy i Odporności (RRF): 37% z puli 672,5 mld euro trafi na zieloną transformację.
  2. Programy unijne: InvestEU, Fundusz Modernizacyjny, Horyzont Europa oraz Connecting Europe Facility.
  3. Inwestycje prywatne: Stabilizacja przychodów poprzez kontrakty PPA oraz mechanizmy zmniejszające ryzyko inwestycyjne.

Roczne wydatki na sieci lądowe i morskie muszą wzrosnąć z obecnych 30 mld euro do ponad 60 mld euro w najbliższej dekadzie.

Koniec „samotnych” farm: Czas na projekty hybrydowe

Dotychczas morską energetykę budowano głównie jako izolowane projekty krajowe, łączone promieniście z brzegiem. Komisja Europejska chce to zmienić, stawiając na projekty hybrydowe.

Inwestycje te mają łączyć co najmniej dwa państwa członkowskie, integrując wytwarzanie energii z połączeniami międzysystemowymi. Taki model współpracy może przynieść oszczędności kosztów rzędu 10% i lepiej wspierać regionalne bezpieczeństwo dostaw. Docelowo powstać ma „oczkowa” sieć przesyłowa na morzu, działająca podobnie do systemów lądowych.

Technologie przyszłości: HVDC i pływające wiatraki

Aby efektywnie przesyłać energię z odległych farm, Europa stawia na technologię HVDC (prąd stały o wysokim napięciu). Jest ona znacznie bardziej wydajna na dużych dystansach niż tradycyjny prąd zmienny (AC).

  • HVDC Multi-Vendor: Do 2030 r. ma działać pierwszy system łączący urządzenia różnych producentów.
  • Wsparcie dla innowacji: O ile tradycyjne wiatraki na dnie uznaje się za technologię dojrzałą, o tyle pływające farmy oraz instalacje wykorzystujące energię fal wciąż będą wymagały dodatkowego wsparcia finansowego.

Polska na rozdrożu: Bałtyk czeka na ustawę

Polska ma ambicję stać się liderem bałtyckiego hubu offshore, jednak branża bije na alarm. Janusz Gajowiecki, prezes PSEW, podkreśla, że bez ostatecznego przyjęcia ustawy offshore, inwestorzy nie mają podstaw prawnych do wydawania pieniędzy.

Opóźnienia w legislacji mogą sprawić, że przegapimy moment na stworzenie innowacyjnej gałęzi gospodarki, która mogłaby wygenerować dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Choć Polska podpisała Deklarację Bałtycką dotyczącą współpracy regionalnej, kluczowe projekty (jak kabel HVDC do Danii) to wciąż perspektywa lat 30. XXI wieku.

Wyścig o stal i porty

Transformacja offshore to nie tylko turbiny, to gigantyczne zapotrzebowanie na surowce i infrastrukturę. Budowa farm o mocy 60 GW pochłonie około 10 mln ton stali. Wind Europe szacuje, że same inwestycje w porty muszą wynieść 6,5 mld euro do 2030 roku. Europa stoi przed szansą zostania globalnym centrum zielonej energii, o ile państwa członkowskie przejdą od deklaracji do wspólnych, dojrzałych projektów inwestycyjnych.

Oceń artykuł (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz i ocenę.
Zaloguj się

Czytaj dalej