"Opłata handlowa" na rachunku za prąd.

gru 28, 2019

Rachunek za prąd – komu i za co?


Nie dla każdego faktury za energię elektryczną są czytelne. Na ostateczny koszt rachunku nie składa się jedynie liczba wykorzystanych kilowatogodzin. Należy zacząć od tego, że zawsze płacimy dwóm podmiotom. W uproszczeniu - za zużyty prąd wyrażony w kWh płacimy sprzedawcy, natomiast opłata przesyłowa stała i zmienna oraz dodatkowe opłaty (np. opłata jakościowa lub OZE) trafiają do dystrybutora. Dlatego niezależnie od ilości zużywanej energii odbiorca zawsze ponosi koszty i niekorzystanie z prądu nie spowoduje, że nasz rachunek zmaleje do zera.

W ofertach rynkowych i pakietach przedstawianych przez sieci energetyczne można spotkać się z nową pozycją na fakturze - "opłatą handlową". Przeważnie ma ona zagwarantować odporność na podwyżki cen prądu w przyszłości. Wydawać się może, że przy obecnych prognozach wzrostu cen za kilowatogodzinę zamrożenie ceny jednostkowej na 2 lub 3 lata wydaje się korzystne. Czy na pewno?


Czym jest opłata handlowa na rachunku za prąd?

 

Energa opłatę handlową definiuje jako "Opłata związana z obróbką danych do wystawienia faktury za zużytą energię elektryczną. Pobierana jest przez Sprzedawcę czyli ENERGA – OBRÓT SA za obsługę handlową związaną z wystawianiem faktur i ich dostarczaniem. Dotyczy grupy taryfowej: A, B, C. Opłata handlowa naliczana jest raz w miesiącu , w pełnej wysokości, oddzielnie dla każdego miesiąca dostarczania energii elektrycznej do Odbiorcy, niezależnie od dnia miesiąca, w którym nastąpiło zawarcie lub rozwiązanie umowy. Opłata dotyczy obsługi handlowej związanej z wystawianiem faktur i ich dostarczaniem."


W umowie w "ofercie podstawowej" przeczytać możemy, że opłata handlowa to opłata:

"- którą naliczamy Ci w pełnej wysokości niezależnie od dnia miesiąca, w którym zawarliśmy umowę lub umowa wygasła, albo - Ty lub my - ją rozwiązaliśmy.

- którą naliczamy Ci za każdy Twój licznik,

- która wynika z ponoszonych przez nas kosztów obsługi handlowej jakie są związane ze świadczeniem Ci przez nas usługi kompleksowej oraz innych usług, produktów lub dodatkowych czynności jakie świadczymy Ci w ramach naszej oferty.

Opłata handlowa obejmuje w szczególności wystawienie i przesyłanie faktur, rozliczanie, utrzymanie baz danych i zasobów informatycznych związanych z rozliczeniami."

Innogy określa opłatę handlową następująco: "Opłata handlowa to opłata stała, jaką pobiera Sprzedawca energii za obsługę sprzedaży. Jest niezależna od opłaty abonamentowej - składnika Taryfy Operatora Systemu Dystrybucyjnego. Opłata handlowa jest składnikiem Taryfy Sprzedawcy. Stawka opłaty handlowej służy pokryciu kosztów stałych, dotyczących obsługi, sprzedaży i rozliczenia energii elektrycznej przez Sprzedawcę. Opłata handlowa jest zależna od długości cyklu rozliczeniowego. Im okres rozliczeniowy jest dłuższy tym stawka opłaty handlowej jest niższa."

Opłata handlowa jest jak zakład - nie wiadomo, czy klient na tym zyska czy straci. W przypadku taryfy G11k gwarancję stałej ceny w ofercie podstawowej spółki Energa można otrzymać za 671,76zł (ponieważ wiąże się to z umową na 24 miesiące). Dla spółki zysk jest oczywisty - związanie klientów długoterminową umową, kara za jej zerwanie i najważniejsze - opłata handlowa jako stały punkt na rachunku za energię i jej wysokość niezależna od zużycia energii elektrycznej. Kara za zerwanie takiej umowy wynosi 7 zł za każdy miesiąc, o jaki został skrócony okres, w którym klient miał korzystać z oferty. Oznacza to, że będąc na taryfie z opłatą handlową podejmiemy decyzję o instalacji fotowoltaicznej, chcąc przejść na taryfę ustawową zwolnioną z opłaty handlowej trzeba liczyć się z karą finansową.
Wysokość opłaty handlowej różni się w zależności od oferty. Energa posiada oferty z opłatą handlową wynoszącą nawet 27,99zł brutto miesięcznie. Enea aż 29,52 zł brutto, Tauron 15,50zł brutto, a w ofertach PGE np. 8,99zł brutto.


Taryfa ustawowa czy oferta rynkowa?


Zapytaliśmy konsultantkę Urzędu Regulacji Energetyki na infolinii o to, czy jako klienci Energi jest możliwość skorzystania z tafyty G11 bez opłaty handlowej - otrzymaliśmy informację, że sprzedawca przede wszystkim powinien zaproponować ofertę w oparciu o taryfę. Jeżeli jest inaczej, można złożyć skargę na jakość obsługi odbiorców. Energa Obrót ma 2 rodzaje ofert dla odbiorców którzy są przyłączeni do sieci dystrybucyjnej Energa Operator, ale odbiorca powinien poznać także taryfę ustawową, która nie przewiduje opłaty handlowej. Z taryfą można zapoznać się na stronie sprzedawcy jak i na stronie Urzędu Regulacji Energetyki.
Według konsultantki URE handlowcy Spółki Energa powinni przedstawić przede wszystkim ofertę taryfową, następnie ofertę rynkową, a poprawnie i kompletnie poinformowany odbiorca powinien podjąć świadomą i ostateczną decyzję. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

 
Energa na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

 
Energa dzwoni do klientów proponując nową, świetną ofertę z gwarancją stałej ceny za kWh. Często robi to nie informując klientów o tym, że oferta zawierała będzie jedną z najwyższych opłat handlowych na rynku.
W tej sprawie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od marca 2019 r. prowadzi postępowanie o naruszenie zbiorowych interesów klientów przeciwko spółce Energa. Samo pobieranie opłaty handlowej nie stanowi podmiotu dochodzenia, lecz to, że klienci godzą się na nią nieświadomie. Przedstawiciele nie mówili o opłacie handlowej wystarczająco jasno - tak, aby klienci byli świadomi, że rachunki będą wyższe. W konsekwencji podejmowana przez odbiorców decyzja nie była oparta na rzetelnym przedstawieniu oferty ustawowej oraz rynkowej wraz z różnicami pomiędzy nimi.
Zdarzały się sytuacje, gdy Energa złożyła telefonicznie jednemu z klientów ofertę, która polegała na zamrożeniu cen prądu na 5 lat. Jednak podczas rozmowy nie udzieliła informacji o dodatkowych kosztach np. o stałej, comiesięcznej opłacie handlowej ani jej wysokości. Zawiedziony klient zadzwonił na infolinię i dowiedział się, że przecież sam zdecydował się na taką ofertę. Niestety minęły ponad 2 tygodnie od zawarcia umowy i klient nie mógł wycofać się bez kary finansowej.
Przedstawiciele spółki Energa potrafią także namawiać klientów na ofertę zawierającą opłatę handlową nawet na liczniki podliczające prąd wykorzystywany na działce rekreacyjnej. W ten sposób uwiązują klientów długoterminową umową w celu regularnego pozyskiwania opłaty handlowej mając pełną świadomość, że przy niskim, jedynie sezonowym zużywaniu prądu, koszty opłaty handlowej mogą przewyższyć koszty zużycia energii w skali roku. W takich przypadkach oczywiste jest, że opłata handlowa nie będzie korzystna dla takiego klienta niezależnie od wysokości ceny za kWh.
UOKiK zanotował także takie przypadki, w których konsultanci Energi sprzedawali w pakiecie oprogramowanie Microsoft Office osobom starszym, które nie posiadają komputera.
Oferta nosiła nazwę "Office z Energią" i oczywiście zawierała opłatę handlową. Rachunki wzrosły o 18zł miesięcznie. Podobną ofertę przedstawiła Enea – w ramach 24 miesięcznej umowy w pakiecie "Energia + Office 365" dodaje oprogramowanie firmy Microsoft.
Pojawiały się także donosy do UOKiK o tym, że klienci byli zapewniani, że podpisanie dokumentów jest jedynie aktualizacją dotychczasowej umowy. Bywały też sytuacje, gdy klient nie otrzymał podpisanego egzemplarza zawartej umowy.

Dyrektor oddziału UOKiK w Gdańsku, Roman Jarząbek powiedział już, że spółka Energa złożyła zobowiązanie do zaniechania takich działań.


Nasza rozmowa z Agentką Sprzedaży Spółki Energa

 
Odwiedziliśmy oddział spółki Energa w Olsztynie z pytaniem o ofertę dla domu z fotowoltaiką. Agentka Sprzedaży poinformowała nas, że jako prosument najkorzystniejsza będzie dla nas podstawowa oferta taryfowa G11 bez dodatkowych opłat.
Oznacza to, że w naszym przypadku przedstawicielka Energi poinformowała nas o korzystniejszym rozwiązaniu przedstawiając taryfę ustawową zwolnioną z dodatkowych usług i związanej z nimi comiesięcznej opłaty handlowej. Może to oznaczać, że pracownicy Energi praktykują złożone przez spółkę zobowiązanie.


Prosumenci posiadający instalację fotowoltaiczną są najbardziej poszkodowani!


Oferta zawierająca opłatę handlową jest szczególnie niekorzystna dla osób posiadających instalację fotowoltaiczną. Tacy klienci, którzy powiązani są z siecią energetyczną na zasadach systemu prosumenckiego w praktyce już są odporni na podwyżki cen prądu. Instalacja, która została prawidłowo zaprojektowana do pracy w skali roku i uwzględnia magazynowanie i odbieranie nadwyżek energii sprawia, że rachunki za prąd maleją nawet do 90%. Takie pozycje jak energia czynna, składnik zmienny stawki sieciowej czy stawka jakościowa mogą zmaleć do zera. Tak jest niestety jedynie w przypadku taryfy ustawowej. Dla prosumentów, dla których do tej pory rachunek wynosił np. 20-30zł opłata handlowa może oznaczać wzrost rachunków nawet o 50% lub dużo więcej!

Apelujemy zatem do wszystkich osób posiadających instalację fotowoltaiczną o unikanie niekorzystnych ofert rynkowych i pakietów zawierających opłatę handlową. Prosumenci są odporni na podwyżki cen prądu dzięki produkcji własnej, ekologicznej energii elektrycznej.