Ceny prądu w 2021 jeszcze wyższe – jak uniknąć podwyżek?

Wraz z początkiem 2021 roku musimy zmagać się z kolejnymi podwyżkami energii elektrycznej. Mowa tu nie tylko o opłacie mocowej, ale także wyższych stawkach bazowych czy OZE. Ile zapłacimy tym razem? Czy istnieje sposób na wysokie ceny prądu w 2021 roku?

Spis treści:

1. Wnioski do URE o podwyższenie stawek za prąd w 2021 r.
2. Ceny prądu w 2021 – duża “zasługa” opłaty mocowej i OZE
3. Czy da się uniknąć podwyżek cen prądu w 2021 roku?
4. Fotowoltaika – recepta na drogi prąd nie tylko w 2021 roku

Wnioski do URE o podwyższenie stawek za prąd w 2021 r.

Kontrolę nad cenami za energię elektryczną sprawuje URE, czyli Urząd Regulacji Energetyki. Wzrost stawek możliwy jest tylko po złożeniu przez dostawców odpowiedniego wniosku i zaakceptowaniu propozycji. Podniesienie cen prądu może wynikać zarówno ze zwiększenia opłat zmiennych (zależnych od zużytych kWh), jak i stałych (np. opłata jakościowa).

URE już zaakceptowało pierwsze wnioski największych firm energetycznych. I choć opłaty zmienne są obecnie większe u takich dostawców, jak Enea, Energa, Tauron oraz PGE, to opłaty dystrybucyjne (stałe) także będą zmienione na naszą niekorzyść. Za dostarczenie prądu już teraz płacimy więcej w Innogy, Enea i wcześniej wspomnianym Tauronie.

Ceny prądu w 2021 r. są wyższe w rozumieniu całościowym (wzrost opłat zmiennych i stałych plus nowe opłaty), co przekłada się na 10% podwyżki w stosunku do poprzedniego roku (a wtedy przecież też odczuliśmy wyższe koszty energii elektrycznej). Przykładowo, jeśli za energię rozliczaną co miesiąc płaciliśmy 500 zł, teraz będzie to 550 zł. W ujęciu rocznym zapłacimy aż 600 zł więcej!

Ceny prądu w 2021 – duża “zasługa” opłaty mocowej i OZE

W przypadku podwyżek cen energii elektrycznej bardzo często wypływa temat opłaty mocowej. Nic dziwnego, ponieważ to w dużej mierze za jej sprawą zapłacimy więcej w 2021 r. W założeniach jej wprowadzenie ma służyć bezpieczeństwu energetycznemu i stałym dostawom prądu. Za takie zabezpieczenie przyszło nam jednak słono zapłacić. W zależności od tego, ile prądu zużywamy, poniesiemy wyższy koszt w kwocie od 2,30 zł do nawet 12,87 zł. Dla gospodarstw domowych, gdzie roczne zużycie mieści się w granicach od od 1200 kWh 2800 kWh to więcej o prawie 9,20 zł na rachunku za prąd.

Swoje trzy grosze (nomen omen) wtrąca opłata OZE, z którą mieliśmy już do czynienia w zeszłym roku. Choć wtedy na fakturze za prąd widniało przyjemne dla oka, okrągłe 0 zł, to w tym roku po przecinku pojawiają się dodatkowe cyfry. W 2021 r. Opłata oze wzrasta z 0 zł do 0,0022 zł za każdy kWh. Na pierwszy rzut oka podwyżka może wydawać się nieznaczna, ale jak już wcześniej wspomniano, to nie jedyna z „atrakcji” w programie “wyższe ceny prądu w 2021 r.”.

Z drugiej strony pewnym pocieszeniem może być kwestia opłaty kogeneracynej, której celem było wsparcie wytwarzania prądu i ciepła w elektrowniach. W tym przypadku zostanie ona zmniejszona do 0 zł z poziomu 0,00139 za kWh.

Czy da się uniknąć podwyżek cen prądu w 2021 roku?

Istnieje wiele różnych sposobów na oszczędzanie energii w naszym domu. Począwszy od kupna energooszczędnych żarówek i sprzętów AGD, po świadome korzystanie z dostępnego prądu. Gdy mamy taką możliwość, można także pomyśleć o zmianie taryfy prądu czy w ogóle danego sprzedawcy energii elektrycznej.

Jeśli jednak naprawdę chcemy poczuć wyraźną różnicę, a do tego ograniczyć negatywny wpływ na środowisko naturalne, to warto rozważyć montaż instalacji fotowoltaicznej.

Fotowoltaika – recepta na drogi prąd nie tylko w 2021 roku

Fotowoltaika umożliwia produkowanie energii elektrycznej wprost ze Słońca. Moduły fotowoltaiczne zamieniają energię promieniowania słonecznego na prąd stały, gdzie następnie inwerter przekształca go na prąd zmienny, który wykorzystujemy na co dzień w naszych domach, gospodarstwach rolnych czy firmach. Korzystając z takiego rozwiązania, możemy drastycznie zmniejszyć rachunki, ponieważ gdy instalacja produkuje nasz własny prąd i pokrywa zapotrzebowanie na energię, nie zużywamy kWh będących własnością zakładu energetycznego – a im mniejsze zużycie zarejestrowane przez licznik, tym niższy rachunek – nie tylko w 2021 r., ale też kolejnych latach!

Jedną z wielu korzyści fotowoltaiki, o których warto wspomnieć, jest system prosumencki. W okresach zwiększonego uzysku, tj. cieplejszej połowie roku, instalacja produkuje nadwyżki energii (więcej, niż wynosi zapotrzebowanie na energię). Wartość nadprodukcji, trafia do zakładu energetycznego, który za nas ją przechowuje. Wyprodukowaną wcześniej energię można wykorzystać w ciągu roku, np. wtedy, gdy uzysk z instalacji będzie mniejszy.

Taki system rozliczania energii umożliwia umowa kompleksowa, gdzie inwestor jest jednocześnie konsumentem i producentem (stąd określenie “prosument”). Szczególnie polecanym rozwiązaniem jest jednak zainwestowanie w magazyn energii, ponieważ w ten sposób nie musimy oddawać 20% produkcji zakładowi za przechowanie nadwyżek.

Call Now Button